Halloween
W tym roku w Polsce Halloween wypada o ponad tydzień wcześniej - w nocy z 21 na 22 października...
Wezmę przykład od premiera Leppera
Tak, chyba już wiem za co te wszystkie tytuły doktorów i innych takich. Lepper miał genialny pomysł i mam zamiar z niego skorzystać. Założę partię zboczonych kobiet. Tak jest! Ja będę przewodniczącym i jedynym mężczyzną. Reszta to zboczone kobiety. Czekam na zapisy.
PS. Pomysł mój (byłem pierwszy?) - uapy pretch.
Lepper nie pójdzie na badanie DNA
Lepper nie podda się badaniom na DNA, bo twierdzi, że nie jest dzieckiem. To bardzo rozważny człowiek i dobrze wiem, że jakby się poddał badaniom to tak jakby się przyznał, a tak jest poza wszelkim podejrzeniem. Nie, zaraz, a może to odwrotnie?...
Wołomin jak Warszawa
W moim mieście wybraliśmy burmistrza w drugiej turze. Zaskoczyło mnie jednak podobieństwo do wyborów Warszawskich (oczywiście magia procentów zniwelowała różnicę wielkości i przeskalowała wyniki). I tak w pierwszej turze pierwsze dwa miejsca obsadzili Paweł Solis (35,32%) i Jerzy Mikulski 34,95%. W drugiej jednak Mikulski wygrał zdobywając 51,52% głosów. Dla mnie to dobra wiadomość.
Źródło: PKW
Nowy spot LPR
Nie mogłem się powstrzymać. Wrzuciłem na youtube i pokazuję tutaj. Dlaczego akurat tacy ludzie są źli? Bojówki Młodzieży Wszechpolskiej to porządni ludzie rozumiem, a ktoś ubierający się na czarno jest zły natychmiast? Mi się zdarza mieć elementy takiego ubioru i to aż tak źle o mnie świadczy? Na pewno źle działa na postrzeganie mnie przez innych. Trochę więcej socjologii i psychologii nie zaszkodzi. Ech, szkoda słow.
Nie chcę PO
Tak. Prawdę mówiąc nie chcę, żeby teraz Platforma Obywatelska wygrała wybory. Państwo polskie jest jednym z tych, u których efekty zmian widać po około 4-5 latach. Czyli teraz wskaźniki rosną z powodów z przeszłości (np. wszystko związane z wejściem do Unii Europejskiej). A obecnie panujący przypisują zasługi sobie. Partia, która teraz dojdzie do władzy lub przy niej zostanie beknie za to, co dzieje się teraz. Tak więc Prawo i Sprawiedliwość z ew. koalicją powinno odpowiedzieć za to co zrobili.
Pojawia się jednak jedno ważne pytanie - a dobro Polski?
Co z tego, że przy takim scenariuszu wszyscy by się przekonali ile PiS jest warte? Państwo mogłoby by już mieć takie problemy gospodarczo-finansowe, że wolę o tym nie myśleć...
PS. I jeszcze jedno - nie wiem czy to prawda, że prezydent ma zamiar blokować wszelkie ustawy w razie wygranej obecnej opozycji, ale na pewno “pisowczycy” zrobią wszystko by namieszać jak najbardziej w ich szykach.
Nowy prezydent Warszawy
Głupota nie może dłużej rządzić bez żadnej kontroli - stwierdził Janusz Korwin-Mikke, obwieszczając wczoraj swój start w biegu o prezydenturę Warszawy.
- Chciałem wycofać się z polityki. Sądziłem, że jako niezależny ekspert będę szanowany i słuchany. Ale skoro nikt mnie nie słucha i nie pyta o zdanie, postanowiłem wrócić - wyznał Korwin-Mikke.
Zapewnia, że mieszkając w stolicy od 64 lat, zna ją i jej potrzeby lepiej niż inni kandydaci. - To mój atut. A szansę upatruję w tym, że w ludziach będzie taka niechęć do polityków z pierwszych stron gazet, że postawią właśnie na mnie - wyjaśnia. Na co liczy? - Że uda mi się zająć drugie miejsce, a wtedy zobaczymy, czy w dogrywce to nie ja będę zwycięzcą - odpowiada. W pierwszej turze przewiduje zwycięstwo Hanny Gronkiewicz-Waltz i to z nią chciałby rywalizować w dogrywce.
Nareszcie widzę dobrego kandydata na prezydenta stolicy! Każdego kto ma prawo głosu w wyborach samorządowych w Warszawie zachęcam do oddania swojego głosu na Korwin-Mikkego. Każdy, komu zależy na wolności osobistej i wzroście “dobrych” statystyk oraz spadku tych “złych” powinien oddać głos na tego człowieka. Zachęcam.
PS. Jeszcze nie słyszałem programu i opinię podaję na podstawie dotychczasowych wystąpień przy innych okazjach.
Nierzetelność mediów?
Transmisję na żywo z sobotniej demonstracji PiS pod PKiN przeprowadzi TV Trwam.
Na sobotnią demonstrację pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie mają przybyć słuchacze Radia Maryja. Tydzień temu o. Rydzyk wzywał: - 7 października jest Matki Bożej Różańcowej. Idźcie z różańcem, katolicy, nie bójcie się. Tak jak szli katolicy na Filipinach.
- Nam nie chodzi o manifestację, którą organizuje Platforma Obywatelska, absolutnie o tym nie mówimy - tłumaczył o. Jan Król. - Mówimy o manifestacji poparcia dla przemian, które są bardzo potrzebne w Polsce. Wczoraj stacja połączyła się telefonicznie z sekretarzem generalnym PiS Joachimem Brudzińskim. - Serdecznie zapraszam wszystkich radiosłuchaczy, zarówno z Warszawy, z Mazowsza, jak i z całej Polski - mówił. Poinformował, że chętni do udziału w manifestacji mogą zgłaszać się do lokalnych biur PiS w całej Polsce, które organizują przejazd do stolicy.
- Nie możemy dać satysfakcji tym, którzy próbują zdestabilizować państwo, którzy wspólnie z SLD, ze środowiskami homoseksualnymi i organizacjami anarchistycznymi chcą maszerować ulicami Warszawy, protestując przeciwko rządowi - nawoływał Brudziński.
Hmm, za co TVN jest pozywany do sądu? Co politycy rozumieją przez rzetelność? A stronniczość? I wreszcie - co by było gdyby TVN nawoływał do przyłączenia się ludzi do zgromadzenia organizowanego, np. przez PO, SLD czy cokolwiek innego?
PS. I jeszcze jedno pytanie? Dlaczego jutro muszę iść do szkoły i nie mogę zamanifestować swojego zdania?
Pawlak mediuje
PSL proponuje "głównym aktorom sceny politycznej" zawarcie "paktu dobrej woli" - oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie szef Stronnictwa Waldemar Pawlak.
Jak zaznaczył Pawlak, skoro koalicja konstytucyjna (PiS-PO-PSL) jest nierealna, najlepiej będzie zawrzeć "pakt spokoju" na 90 dni. Zapowiedział rozmowy w tej sprawie m.in. z PiS i z PO.
Według niego, pakt umożliwiłby spokojne przeprowadzenie wyborów samorządowych, przyjęcie budżetu i przyjęcie przepisów pozwalających dobre zagospodarowanie środków Unii Europejskiej.
Heh, tak sobie czytam tę wiadomość i... coś uroczego w niej jest. Coś wręcz uroczo naiwnego. Jasne, Polsce potrzebny jest rząd czym prędzej. Rząd PiS i PO mógłby w sumie się zawiązać - nie mam nic przeciwko. Niech tylko oboje przestaną skakać sobie do gardeł, a PiS trochę odpuści “stołki” (cała gospodarka zdecydowanie w ręce PO, PiS zostaje w CBA i zostawia ministra Ziobrę). Ale co do tego wszystkiego ma premier Pawlak i jego partia? Skąd pomysł na koalicję PiS-PO-PSL? Jako inicjator rozmów w sumie dobrze spełnia swoją rolę i może za to dla PSL coś zostawią, ale koalicjant? Czy ja o czymś nie wiem?
