Dekoderek

Polbank

O polbanku pisano już sporo. Teraz moje 0,03zł.

  • O tym, że ich serwis wymaga Windows i IE nie będę nawet wspominał.
  • Na stronie Polbank24 od conajmniej 3 godzin wisi informacja, że za godzinę serwis będzie znów dostępny.
  • Mieli mi zmniejszyć ratę, jak złożę pewne dokumenty. Złożyłem na początku lipca, ale nie zmniejszyli.
  • Po mojej uwadze 20 sierpnia (słownie dwudziestego sierpnia) pani napisała, że zmniejszą mi 13 sierpnia (słownie trzynastego sierpnia).
  • Na infolinię nie mogę się dodzwonić, bo nie mam stacjonarnego. Na 0-80x nie mogę sie dodzwonić wcale, na stacjonarnym wisiałem 10 minut i nikt nie odbierał, a nie chcę więcej za ich głupotę płacić.
  • Ciągle odpisują z automatu, że sprawę przekazują do innego działu i że ktoś się odezwie, ale na pierwsze moje wiadomości sprzed 2 tygodni nikt jeszcze się nie odezwał.
  • I poniżej na deser, bardziej dla programistów, chyba zabezpieczenie przed SQL Injection czy coś. W każdym razie efekt próby wysłania wiadomości.
Nie należy wpisywać podwójnych znaków cytowania

PS. screen łapałem parę dni wcześniej. Chciałem post napisać na spokojnie, ale codziennie dochodzi coś nowego, co mi ciśnienie podnosi (dzisiaj to permanentne niedziałanie systemu)


Mieszkanie

Po długiej, wielotygodniowej walce z urzędami, biurami, spółdzielniami i bankami nareszcie się udało. Wczoraj odebrałem wreszcie klucze do mojego pierwszego własnego M-5!

Teraz dopiero zacznie się "zabawa" - z dokumentami, z remontem, z przeprowadzką, ze wszystkim. Ale najważniejsze za mną. :) Jak ktoś chce porad przy załatwianiu formalności - służę doświadczeniem. ;) Jogger dekoderek@amde.pl, ew. komentarze.


Doom 3 - game over

Po długich mękach (głównie z brakiem czasu) skończyłem w końcu Doom 3. Oczywiście nie kupiłem go zaraz po premierze, ale jeszcze w tym roku, ale i tak trochę to trwało. Szczególnie na ostatnich levelach miałem długie przerwy. Gra ciekawa, oczywiście jak zazwyczaj od id software dostaję idealne dla mnie sterowanie. Tylko zakończenie dość krótkie; mógłby być dłuższy filmik.

No i zastanawiam się co następne. Chyba jutro, będąc w stolicy, zajrzę do EMPiK i zobaczę co na półkach piszczy. Nie pytam co polecacie, bo jestem dość ograniczonym (lub wybrednym lub specyficznym) graczem i niewiele gatunków mi pasuje. Ale jeśli macie jakieś dobre tytuły do polecenia - zapraszam do wpisywania.


Sezon wiosenno-letni otwarty!

White-tailed Eagle

Czyż nie jest piękny? Chociaż to sztuczne tło psuje efekt. Ale i tak dobrze się przy nim czuję. :)

Trochę więcej na moim flickr.


1%

Chętnie oddałbym 1% na jakąś organizację pp, ale co tu dużo mówić, nie chciało mi się latać za tym, wypełniać druczków, po prostu dla mnie to było bardziej skomplikowane niż by mogło być, więc był to swego rodzaju bojkot. Ale w tym roku okazuje się, że jest nareszcie takie jak powinno być - wpisuje się numer instytucji i tyle. No tyle że dopiero teraz są spoty reklamowe i informacje w tv na ten temat. A ja rozliczam się szybko i nie czekam na ostatnią chwilę. Dupa jakaś, niech się zdecydują czy chcą promować szybkie rozliczanie, żeby rozładować kolejki czy sami chcą zostawiać wszystko na ostatnią chwilę. No cóż, znów parę złotych pójdzie do państwa, a nie do kogoś, kto pomaga.


Wiosna

...chyba nadchodzi. Jest zarąbiście na zewnątrz. Czas nabyć lżejszą kurtę i w teren. Jutro pierwszy wypad (jeśli pogoda nie zjepsuje się).


Another one bites the dust...

Coraz więcej pomysłów mam na jakiś serwis WWW. Spisuję je w jednym miejscu. Ale moja lista wcale się bardzo nie wydłuża. Nie mam czasu na robienie wszystkich, ani kasy na programistów (jeszcze). A jak mam wolną chwilę, to kończę ten jeden jedyny, który już jako tako żyje. A przez to coraz częściej gdzieś w Internecie pojawia się serwis oparty na dokładnie takim pomyśle, jak ja miałem. I zazwyczaj kończy się to wykreśleniem mojego pomysłu z magicznej listy.

Właśnie znalazłem kolejny. Ech, cierpię.


Programista - nałogowiec

Na uczelni na tym semestrze mamy Javę. Nigdy mnie ten język jakoś nie przekonywał, ale sama możliwość nauczenia się nowego powoduje, że chce mi się tam jechać w weekend. A poza tym jak mam jakiekolwiek informacje do przetrzymania (nawet spłatę kredytu) to zamiast utworzyć dokument w jakiś pakiecie biurowym, otwieram Eclipse i piszę jakiś system do trzymania tych danych. I każdy taki napisany system daje mi niewiarygodne szczęście. Kiedyś się łudziłem, że mogę robić co innego. Ale teraz zdecydowanie związałem się z programowaniem i dobrze mi z tym.


Powrót...?

Ostatni wpis z października. Może czas na jakiś powrót? Czasami aż człowieka nosi, żeby coś skomentować publicznie. Nawet, jeśli nikt miałby tego później nie czytać. W między czasie dużo zmian zaszło w moim życiu, a kolejne niedługo. Wszystkie oceniam pozytywnie. Prawdopodobnie odniesienia do nich znajdą się i tutaj. Do usłyszenia niedługo.


Z cyklu tłumaczenia

Lubię i wolę korzystać z języka polskiego kiedy tylko mogę (wziąłem sobie do serca ustawę o ochronie języka polskiego :) ), ale bardzo lubię też język angielski i wydaje mi się, że częściej można w nim znaleźć trafne określenia. I teraz mam kolejny problem z którym chciałbym zwrócić się do wszystkich odwiedzających Jogger - jak powiedzieć po polsku shoutbox? Dzięki za podpowiedzi.