Oglądanie niczego

Pracuję nad swoim serwisikiem i na głowie staję, żeby takich głupot ludziom nie wypisywać jak to się na innych zdarza. Tak, czasem trzeba kilka "ifów" dopisać...

Pracuję nad swoim serwisikiem i na głowie staję, żeby takich głupot ludziom nie wypisywać jak to się na innych zdarza. Tak, czasem trzeba kilka "ifów" dopisać...
Chciałbym oddać krew. Chciałbym oddawać jak najczęściej to możliwe. Ale nie chcą mojej krwi. Nie mogę być dawcą. Nie liczyłem na sprawiedliwość rzeczy, ale trochę mi przykro.
Czy taka rockowa kapelka Korn pochodzi z miejscowości Piekary Kalifornijskie?
Chyba Netlog strzelił sobie w nogę (albo do własnej bramki, albo cokolwiek). Społeczność zaczęła się rozrastać i zaczęło to jakoś żyć po przygodach jeszcze jako Facebox i podejrzeniach o SPAM. Ale najwyraźniej ktoś chciał jednak na tym zacząć zarabiać i wprowadził coś co nazwane zostało Jupiter.
O co chodzi? Do tej pory o wszystkich nowościach typu zdjęcia czy wpisy blogowe można było się dowiedzieć na głównej stronie po zalogowaniu. Tak się rozwija społeczność - nowe elementy mogą być obejrzane i skomentowane, bo wszyscy widzą co jest nowe. Ale teraz, żeby pokazać swój nowy element na stronie głównej trzeba zapłacić. Nie był to serwis idealny, miał wiele błędów i niewygodnych rozwiązań. Ale przynajmniej dawał jakąś nadzieję, na powstanie nowej dużej społeczności. Ale teraz straciłem nadzieje. Zresztą czuję tym wręcz niesmak...
Jeden z popularniejszych serwisów tzw. społecznościowych wprowadził funkcję, którą chciałem wprowadzić u siebie tylko jej nie zrobiłem jeszcze. I znów będzie, że ściągam funkcjonalności czy coś :)