Z 16 do 33 MHz wzrastał zegar procesorów 386 po wciśnięciu "magicznego" przycisku "Turbo" na obudowie. Producenci zrezygnowali z tego rozwiązania oferując fabrycznie - nie wymagając żadnej ingerencji użytkownika - pełną moc procesorów. Wydawało się, że tak już zostanie na zawsze, jednak za sprawą firmy Micro-Star International (MSI) przycisk "Turbo" do komputerów powrócił...
Kolejnymi cechami wyróżniającymi MSI Turbo Book od konkurencji mogą być wyróżnione klawisze W, A, S, D, używane bardzo często w grach komputerowych, oraz pełen blok numeryczny na klawiaturze.
Pełny artykuł w Dzienniku Internautów
OK. Pomysł ogólnie jest niezły, ale... W, A, S, D? Nigdy nie mogłem tego zrozumieć. Ja używam E, S, D, F. Małe przesunięcie ręki w prawo, a co zyskuję? Mały cycek na literce F, żeby łatwiej było się na klawiaturze odnaleźć bez niepotrzebnego patrzenia na nią i wolne klawisze Q, A i Z, które pod małym palcem mogą się przydać (i zazwyczaj przydają się). Pewnie tego laptopa bym nie kupił, ale jak ten pomysł się producentom spodoba i zaczną robić więcej takich klawiatur to będzie mniej ciekawie.
Beastie Boys - The Brouhaha