Karkołomnym zjazdem po schodach na placu budowy i unieruchomieniem samochodu koło toalety dla pracowników zakończyła się jazda mieszkańca Rudolstadt w Turyngii, który ślepo zaufał systemowi nawigacji satelitarnej.
53-letni kierowca posłusznie skręcił w prawo, gdy taki manewr zalecił mu system GPS, nie bacząc, że do skrzyżowania było jeszcze dobre 30 metrów.
Pamiętajcie, urządzenia elektroniczne są złe i na pewno nie nalezy im bezgranicznie ufać. Zawsze dobrze, nawet korzystając z GPS, patrzeć przed siebie podczas prowadzenia samochodu. Przecież chyba schody można zauważyć... Swoją drogą wszelkie odszkodowania powinien opłacać producent GPS lub dostawca map. Chyba.




Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
Komentarze do wpisu „Nie ufaj urządzeniom”